DZIEŃ KOBIET    

 

 

Dzień Kobiet w naszej szkole był dniem szczególnym. Już od rana każda kobieta tryskała uśmiechem, czuła się wyjątkowo, dzięki staraniom mężczyzn (chłopców), którzy włożyli wszelkie starania w to, aby pokazać jak ważna w życiu codziennym jest kobieta.

            Wiele podarunków, poświęcenie, uprzejmość ... to nie żadne święto, tak powinno być zawsze. To właśnie starali się pokazać w swoim przedstawieniu przedstawiciele płci męskiej z każdej klasy. Ich zadaniem było ukazanie tego jaką odpowiedzialność ma kobieta, a zarazem jak bardzo potrafi być przy tym piękna, co nie jest wcale prostą sprawą o czym przekonali się na własnej skórze.

            Ich przedstawienie zawierało w sobie wiele elementów, bardzo wymownych. Występ rozpoczął się fragmentem z „Małego Księcia” gdzie chłopiec, główny bohater, stwierdza, że róża- symbol KOBIETY, jest zbyt skomplikowana i choć urodziła się razem ze słońcem, ma w sobie tyle sprzeczności, iż musi od niej odejść.

            Następnie odbył się pokaz mody kobiecej. Oczywiście chłopcy postanowili, iż w tym dniu to ich zadaniem jest wystąpienie w roli kobiety. Dzięki temu mogli odczuć jak trudno jest po powrocie do domu z ciężkiej i wyczerpującej pracy być jeszcze matką i żoną, do tego ciągle piękną damą, która w każdej okoliczności musi się odnaleźć.  To mieli w swym przekazie do opowiedzenia w postaci humorystycznej dla innych panów oraz tak chcieli ukazać swoje zrozumienie dla wszystkich pań.

            Kolejną przygotowaną przez nich niespodzianką, było odśpiewanie i odtańczenie piosenki „Kobiety są gorące”. Jednak na tym się nie skończyło. Wiele wrażeń i śmiechu przyniósł nam ze sobą chłopców, którzy odtańczyli popularny, typowo kobiecy taniec-kankan. Oczywiście i tu nie zabrakło specjalnie przygotowanych przez nich strojów i makijażu. Już teraz widzą, że to wszystko nie jest wcale prosta sprawa. Na koniec jeszcze kilka konkursów, w których inni mężczyźni na sali mogli się wykazać sprytem i kobiecymi sprawnościami. Na zakończenie puenta. Mały Książe mówi :

 

„Jestem odpowiedzialny za moja różę (...)dla mnie ona jedna ma większe znaczenie niż tysiące innych róż (...) ponieważ ją właśnie podlewałem. Ponieważ ja przykrywałem kloszem. Ponieważ słuchałem jej skarg, jej wychwalań się, a czasem jej milczenia. Ponieważ jest moja różą. Wracam więc do niej.”

 

 Tak właśnie w sposób bardzo wesoły, chłopcy ukazali tak wiele.

Myślę, że można uznać to za sukces.

Wręczenie skromnych podarunków dla każdej kobiety w szkole.

I tak oto zakończyliśmy ten dzień.